Na co musisz być gotowy rejestrując auto w Polsce?

Kupując samochód, nieważne czy nowy czy używany, z Polski czy z zagranicy, kierowca ma okazję szybko przekonać się, jak wszechwładna jest tutaj biurokracja.

Warto nadmienić, że w przypadku rejestracji samochodu w Polsce, nie obowiązuje jednolity system, dlatego na przykład w Gdańsku formularz rejestracji auta podlega aż 88 czynnościom urzędniczym. Dla porównania, w Krakowie jest to „zaledwie” 30 czynności. Inne miasta, takie jak Toruń, Szczecin czy Kielce plasują się pomiędzy Gdańskiem a Krakowem w tym niechlubnym zestawieniu.

Tak czy inaczej, procedura jest długa i skomplikowana, a czynności urzędniczych pozostaje po kilkadziesiąt. Nic więc dziwnego, że proces rejestrowania nowego nabytku jest tą mniej przyjemną częścią kupowania pojazdu.

Wszystko przez brak jednoznacznego systemu, który można zastosować w całym kraju.

Taki bałagan sprowadza się do tego, że urzędnicy sami właściwie nie wiedzą co zrobić, dlatego każdy urząd tworzy własną procedurę. Jak twierdzą eksperci, wiele ułatwiłoby wprowadzenie cyfrowego obiegu dokumentów na dużą skalę. Innym problemem są przyzwyczajenia urzędników. Mimo że pewne unowocześnienia co jakiś czas są wprowadzane, to i tak 86 proc. urzędów drukuje wszystkie dokumenty. Cierpi na tym petent, który obsługę w każdym urzędzie widzi tak samo. Urzędnicy natomiast postrzegają sytuację w kompletnej opozycji.

Na zmiany trzeba będzie czekać długo.