Na Węgrzech otwarto nową fabrykę Mercedesa

Po raz pierwszy od 15 lat Mercedes otwiera nową fabrykę na Węgrzech, w Kecskemet – gdzie będzie produkować samochody klasy B. Fabryka ma zwiększyć sprzedaż aut o 27% do 2015 roku.

Dlaczego fabryka została otwarta właśnie na Węgrzech? Silnym konkurentem w lokalizacji była Polska, jednak ostatecznie zdecydowano, że powstanie ona w Kecskemet. Jest ona relatywnie tania w porównaniu z fabrykami w Europie Zachodniej – pracownicy zarabiają 1/5 wynagrodzenia robotników w Niemczech.

Jednak wiele wskazuje na to, że może być to ostatnia fabryka tak dużego producenta samochodowego w tym regionie.

Carol Thomas, analityk LMC Automotive, podkreśla, że branża motoryzacyjna zmaga się w Europie z przerostem zatrudnienia oraz przekierowuje produkcję do Azji i Ameryki Południowej.

Natomiast Roman Kantorski, prezes PIM, z optymizmem patrzy w przyszłość, za przykład podając fabrykę Opla GTC w Gliwicach, który sprzedaje swe samochody poza Europą. Podkreśla on znaczenie wysokiej jakości produkcji oraz wydajności, a także zaawansowania technologicznego, przez co fabryki ze Starego Kontynentu na pewno nie znikną. Co więcej – można spodziewać się nowych fabryk.

Nie da się ukryć, że sprzedaż nowych samochodów w Europie spada od 5 lat: w ubiegłym roku fabryki wykorzystały tylko 71% mocy przerobowych. Analitycy Bloomberga sądzą, że na tym kontynencie linie produkcyjne mogłyby produkować 10 mln aut więcej. Jedynie klasa premium nie odczuwa skutków kryzysu. Ostatnio zlikwidowano fabryki Fiata i Opla w Europie, a Mitsubishi zapowiedziało likwidację linii montażowej w Holandii.